Muzeum Lat Szkolnych Stefana Żeromskiego w Kielcach

Ocena turystów:

 

fot.Krzysztof Szczęsny

Pomiędzy katedrą z XIII w. a seminarium duchownym, na lewo od Pałacu Biskupów Krakowskich, wznosi się 2-piętrowy budynek, obecnie siedziba sądu, muzeum i biblioteki. Jeszcze 40 lat temu cały gmach zajmowało liceum-gimnazjum ogólnokształcące z ponad 250-letnią tradycją, do którego uczęszczali Walery Przyborowski, Bolesław Prus, Gustaw Herling-Grudziński i Stefan Żeromski.

Było to miejsce, w którym od końca XVIII w. spotykali się przyszli urzędnicy, lekarze i przedsiębiorcy, pracujący w Zagłębiu Staropolskim. Gimnazjum, jedyna dająca średnie wykształcenie szkoła męska w promieniu kilkudziesięciu kilometrów, pomimo stopniowego upadku przeżywała oblężenie; „człowiek dzieckiem wchodził, aby opuścić je mężczyzną”. Dla okolicznych mieszkańców było to źródło utrzymania, dla policji temat raportów, a dla kieleckich mieszczan – miejsce zgorszenia. Kieleckie gimnazjum było jednak przede wszystkim ośrodkiem myśli i kultury, mającym niejednokrotnie wpływ na całe przyszłe życie swoich absolwentów.
W latach 1874–1886, gdy uczęszczał tam Żeromski, dojrzewało właśnie nowe, leczące się z otrzymanych ran pokolenie, próbujące sformułować nowy program ideowy, który w przyszłości zaprowadzić miał Łuszczkiewicza ku narodowej prawicy, Strożeckiego do syberyjskich kazamatów, z Machajskiego uczynić gorliwego wyznawcę idei Bakunina, zaś z samego Żeromskiego – „sumienie narodu” i najważniejszego obok Wyspiańskiego (wedle słów Stanisława Brzozowskiego) polskiego pisarza przełomu wieków.
Dzieje szkoły, miasta i absolwentów Gimnazjum są ze sobą nierozerwalnie związane. „Decyzja zapadła wiosną 1724 r. Na przedmieściu Kielc, koło kościółka szpitalnego Świętej Trójcy z inicjatywy biskupa krakowskiego Konstantego Felicjana Szaniawskiego herbu Junosza, położono kamień węgielny pod budowę gmachów szkoły i seminarium duchownego oraz przystąpiono do prac. Codziennie w robotach przygotowawczych, a następnie murarskich i ciesielskich zatrudniano sto osób. Już 1 września 1727 r. szkoła i seminarium były gotowe do użytku”. Szkoła w pierwotnym założeniu miała pełnić wobec seminarium rolę służebną: przygotowywać kandydatów na alumnów. W 1780 r. szkoła kielecka przeszła pod opiekę KEN. Ograniczono nauczanie łaciny, wprowadzono przedmioty matematyczno-przyrodnicze, języki nowożytne, język polski i naukę moralności.
Po trzecim rozbiorze Polski (1795) Kielce znalazły się pod zaborem austriackim. Wówczas wprowadzono nazwę gimnazjum, zreformowano nauczanie. Podstawowym przedmiotem stał się język niemiecki, uczono łaciny przedmiotów matematyczno-przyrodniczych. Reforma szkolnictwa z 1801 r. zmieniła strukturę organizacyjną gimnazjum. Powiększono liczbę klas z trzech do pięciu, sprowadzono nowych wykładowców, zwiększyła się do ok. 400 liczba uczniów. Do najwybitniejszych wychowanków w tamtych latach należeli: Augustyn Frączkiewicz – późniejszy znany i ceniony matematyk, profesor Uniwersytetu Warszawskiego i Piotr Ściegienny – ksiądz, organizator ruchów chłopskich 1844 r., autor Złotej książeczki oraz Listu Ojca Świętego Grzegorza Papieża.
Po utworzeniu Królestwa Polskiego i przeniesieniu do Kielc urzędów województwa krakowskiego, Komisja Rządowa Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego, dostrzegając niski poziom kształcenia w kieleckiej szkole wydziałowej, postanowiła powołać w 1816 r. Szkołę Departamentową. Ukończenie jej uprawniało do wstępu na uniwersytet. Kształcenie trwało 6 lat i prowadzone było zgodnie z najnowszymi osiągnięciami nauki europejskiej. Obowiązywały następujące przedmioty: język polski, łaciński, francuski, niemiecki, grecki, historia powszechna i historia Polski, religia, matematyka, fizyka, chemia, geografia i historia naturalna (czyli przyroda). Uczono również rysunków i kaligrafii, organizowano zajęcia praktyczne.
W latach 1820–1832 szkoła miała wybitnych nauczycieli, którzy zajmowali się nie tylko dydaktyką, ale i pracą naukową, pisali podręczniki, ożywiali intelektualną atmosferę miasta. Rozpiętość wieku uczniów była bardzo duża: obok chłopców ośmioletnich zdarzali się uczniowie ponad dwudziestoletni. Wprowadzono wówczas obowiązek noszenia mundurów zarówno w szkole, jak i w miejscach publicznych. Mundury miały kolor granatowy, metalowe guziki, czapki z daszkiem i czerwonym otokiem. W tym czasie szkołę wojewódzką ukończył Stanisław Ropelewski – literat, krytyk, uczestnik powstania listopadowego, towiańczyk, autor Wspomnień o piśmiennictwie polskim na emigracji i Słownika emigracyjnego (bardziej znany jako zaciekły przeciwnik Juliusza Słowackiego, sportretowany przez poetę w Beniowskim).
Po upadku powstania listopadowego zajęcia wznowiono dopiero w grudniu 1831 r. i to w ograniczonej liczbie klas. Ograniczono wykłady prowadzone w języku polskim zmniejszono liczbę lekcji literatury ojczystej na rzecz zwiększenia liczby godzin literatury i języka rosyjskiego. Stopniowo wycofywano polskie podręczniki, zastępując je nie zawsze dobrymi podręcznikami rosyjskimi. Próbowano zdyscyplinować uczniów przez wprowadzenie surowych kar np. chłosty. Za poważne wykroczenia uznawano grę w karty, picie alkoholu, za najpoważniejsze czytanie zakazanych poezji Adama Mickiewicza. Wykrycie kółka samokształceniowego spowodowało masowe zsyłki na Syberię i zamknięcie szkoły. Cały szkolny sprzęt ruchomy, książki, pomoce dydaktyczne przekazano różnym placówkom oświatowym, nauczycieli zatrudniono w innych szkołach i szkółkach, do gmachu gimnazjalnego wprowadzono urzędy gubernialne.
Społeczeństwo Kielc bardzo dotkliwie odczuwało brak szkoły średniej. Już w 1842 r. skierowano do cara pierwsze petycje w sprawie reaktywowania gimnazjum. Kolejne prośby, listy, podania nie przynosiły rezultatu. Dopiero argument, iż dzieci wyjeżdżające do szkół krakowskich mogą zetknąć się z ideami liberalnymi poskutkował. W klasach niższych prowadzono zajęcia na poziomie szkół powiatowych, w dwu wyższych przyuczano do zawodu mineraloga, mechanika i górnika, a to w związku z prawdopodobieństwem uzyskania pracy w rozwijającym się wówczas na Kielecczyźnie przemyśle wydobywczym. W latach 1851–54 i 1858–60 do Szkoły Wyższej Realnej uczęszczał późniejszy pisarz, przedstawiciel nurtu naturalistycznego w literaturze polskiej, Adolf Dygasiński oraz dwaj bracia Głowaccy, z których młodszy przeszedł do historii literatury pod pseudonimem Bolesław Prus.
Lata 1860–64 to szczególnie burzliwe dzieje w dziejach szkoły. Wieści o manifestacjach patriotyczno-religijnych 1860 r. w Warszawie szybko dotarły do Kielc. Represjom wobec indywidualnych osób towarzyszyły po powstaniu represje wobec szkoły polskiej. Zgodnie z zarządzeniami władz, niemal natychmiast ograniczono ilość lekcji języka polskiego i przedmiotów ścisłych, zwiększając liczbę godzin języka rosyjskiego i greki. Wprowadzono nowe przedmioty: historię i geografię Rosji. Zalecono dyrekcji i gronu profesorskiemu, by w wychowaniu młodzieży zwrócić szczególną uwagę na religijność, wiernopoddańczość wobec cara i innych urzędów rosyjskich. Kontrolowano stancje, zaglądając w czasie tych wizyt do szuflad, kufrów i szaf z osobistymi przedmiotami.
Ostatnie ćwierćwiecze XIX i początek XX w. to okres coraz bardziej zaostrzającej się rusyfikacji i coraz większych ograniczeń swobody uczniów. Naukę w gimnazjum wydłużono do dziewięciu lat (klasa wstępna i osiem klas). Chodziło tu głównie o powstrzymanie młodzieży, która na uczelniach wyższych mogła zetknąć się z ruchami patriotycznymi, a w szkole średniej podlegała rygorom i kontroli zarówno w czasie lekcji, przerw, jak i w godzinach wolnych od zajęć. W myśl nowego programu nauczania przeznaczono największą ilość godzin na matematykę i języki klasyczne, ograniczono liczbę lekcji przyrody i historii, stopniowo zwiększano ilość godzin języka rosyjskiego. Polski był przedmiotem nadobowiązkowym i przeznaczono nań jedną, a w niektórych klasach dwie lekcje (najczęściej ostatnie). Od 1874 r. obowiązywało w szkole zarządzenie o całkowitym zakazie używania polszczyzny, nawet w rozmowach prywatnych, w czasie przerw. Jedynie wykłady z religii rzymskokatolickiej prowadzone były po polsku. Na lekcjach języka polskiego używano zalecanych przez władze Wypisów z literatury Piotra Dubrowskiego – podręcznika, który w poważnym stopniu ograniczał możliwości poznawcze i kształcące uczniów, nie ukazywał rzeczywistych osiągnięć literatury polskiej.

Stefan Żeromski o podręczniku Piotra Dubrowskiego (Dzienniki):
„Ha, głaskają nas moskiewscy bracia. Z języka polskiego mamy na każdą lekcję tłomaczyć wyjątki z wypisów Dubrowskiego (..). Co się zaś tyczy literatury – to ograniczyć się ona ma konspektem, który układać mają uczniowie z wykładów profesora. Profesor zaś ma opowiadać uczniom po rosyjsku treść dzieł autorów polskich. Profesor mówić powinien po rosyjsku na lekcji koniecznie. Główną część ma stanowić tłomaczenie – a podrzędną tylko literatura. Nędznicy, szelmy.”

W czasach Żeromskiego nauka w Męskim Gimnazjum Rządowym (bo taką szkoła miała nazwę) odbywała się już tylko w godzinach przedpołudniowych. Lekcje trwały 55 minut, a od 1903 r. były krótsze o 5 minut. W szkole i poza nią nadal obowiązywały mundury i bardzo przestrzegano obowiązku ich noszenia. Ażeby zmniejszyć liczbę nauczycieli Polaków, a zatrudnić Rosjan, stosowano względem tych ostatnich rozmaite zachęty: wyższe płace, dodatki do czynszu, dodatki rodzinne, obniżenie obowiązującego do emerytury czasu pracy z 35 do 20 lat. Preferencje te doprowadziły do napływu nienajlepszych rosyjskich nauczycieli, szukających łatwej kariery i zarobku, ograniczając możliwość pracy znakomitych wykładowców. Nadal w szkole przeważali uczniowie polskiego pochodzenia, ale ilość Rosjan wzrastała z roku na rok. Wysokie opłaty za naukę ograniczały możliwości kształcenia, uczniowie wywodzili się głównie z zamożnych rodzin szlacheckich i urzędniczych.
Tendencje rusyfikatorskie przybierały na sile z roku na rok. Pod koniec lat osiemdziesiątych do programu szkoły wprowadzono lekcje śpiewu cerkiewnego i muzyki. W celu głębszego poznania przez uczniów kultury rosyjskiej, organizowano w szkole imprezy literacko-muzyczne i odczyty na temat literatury i sztuki Rosji, zachęcano do uczestnictwa w spektaklach teatralnych z rosyjskim repertuarem. Wszystko to spowodowało znaczne obniżenie ilości uczniów pozytywnie składających egzamin maturalny. Sam Żeromski nie przystąpił do matury z powodu choroby i na własną prośbę opuścił mury szkoły w roku 1886. Świadectwem historii tamtych czasów stanie się jedna z najlepszych „powieści edukacyjnych” w polskiej literaturze Syzyfowe prace.
Szkoła, do której uczęszczał nasz bohater kilkakrotnie była zamykana (w 1905 r. przez władze carskie, w 1939 przez niemieckie), aby potem jeszcze dwukrotnie „skapitulować”. Najpierw w 1956 r., gdy ostatecznie przestała być szkołą wyłącznie męską i w roku 1962, kiedy liceum ogólnokształcące, teraz już im. Stefana Żeromskiego (wcześniej Mikołaja Reja) przeniesione zostało do nowego budynku.
Muzeum Lat Szkolnych Stefana Żeromskiego – początki stałej ekspozycji związane są z istnieniem Muzeum Świętokrzyskiego, którego siedzibą był Pałac Biskupów Krakowskich, znajdujący się niedaleko od dawnej siedziby gimnazjum. Muzeum Świętokrzyskie przechowywało trochę pamiątek po pisarzu, zgromadzonych wcześniej w związku z wystawą poświęconą pisarzowi prezentowaną w Kielcach w latach 1950–55. Orędownikami powstania w Kielcach muzeum biograficzno-literackiego poświęconego Żeromskiemu byli profesorowie: Stanisław Lorentz, Kazimierz Wyka, Henryk Markiewicz. Uroczyste otwarcie nowej placówki – Muzeum Lat Szkolnych Stefana Żeromskiego nastąpiło 28 VI 1965 r. W ekspozycji skoncentrowano się na okresie życia związanym z dorastaniem pisarza, pierwszymi próbami literackimi, nauką w „klerykowskim” gimnazjum oraz dokumentacją pierwodruków powieści oraz spuścizny rękopiśmiennej po nim pozostałej.
Jesteśmy oto w budynku starej szkoły – dziś Muzeum Lat Szkolnych Stefana Żeromskiego. Mapy i widoki dawnych Kielc prezentowane w holu wprowadzają w atmosferę młodości pisarza, ukazują miasto sprzed lat, takie, jakim znał je kilkunastoletni Żeromski. Dalej oglądamy olejny portret biskupa Konstantego Felicjana Szaniawskiego – fundatora i inicjatora powstania gmachu szkolnego. Z boku XIX-wieczny zegar ścienny, odmierzający dawniej godziny lekcji i przerw. Oglądając liczne publikacje na temat twórczości Żeromskiego, prezentowane w ciągu ekspozycyjnym dawnego szkolnego korytarza, wchodzimy do sali, która wprowadza nas w atmosferę domu, pamiątek dzieciństwa, pierwszych doświadczeń szkolnych. Pamiątki rodzinne i zasłyszane wspomnienia w przyszłości posłużą do konstrukcji historycznego opisu: spisku księdza Piotra Ściegiennego, kampanii napoleońskiej, powstań chłopskich pod wodzą Jakuba Szeli, a nade wszystko – styczniowego zryw 1863 r., staną się tematami większości utworów pisarza.
Zainteresowania historyczne Żeromskiego zobrazowano na wystawie portretem ks. Ściegiennego, litografiami Artura Grottgera, fotografiami Romualda Traugutta – naczelnika Rządu Narodowego w powstaniu styczniowym i Hauke-Bossaka, biżuterią żałobną, odznaczeniami i dokumentami związanymi z powstaniem.
Przed przyjściem do gimnazjum uczęszczał Żeromski do elementarnej szkoły w Psarach. Tam po raz pierwszy zobaczył drewniane tornistry zwane „dekami”, w jakich wiejskie dzieci przynosiły do klasy kajety i podręczniki. Po latach, na kartach Syzyfowych prac opisał drewniane, zamykane na metalowe haczyki, noszone na sznurku „deki”. Autentyczny tornister używany w latach siedemdziesiątych XIX w. w okolicy Psar i rekonstrukcję rańca, obowiązującego w kieleckiej szkole w czasach Żeromskiego, oglądamy w pierwszej sali muzeum. Obok rosyjskie podręczniki szkolne, rekonstrukcja munduru gimnazjalisty, dyscypliny, szkolne ławki, kompletne wyposażenie ucznia, kopie świadectw i kartki z dziennika klasowego, gdzie pod numerem ósmym widnieje nazwisko Żeromskiego.
Stefan nie należał do dobrych uczniów. Trzykrotnie powtarzał klasy z powodu trudności z łaciną i matematyką. Był typem samouka, z trudem podporządkowywał się szkolnemu programowi i rygorom. Bogactwo i wszechstronność jego lektur zadziwia współczesnych. Namiętne czytanie książek powodowało jednak zaniedbania innych gimnazjalnych przedmiotów.
Najbliższymi przyjaciółmi Żeromskiego w latach szkolnych byli Jan Strożecki i Jan Wacław Machajski – barwne i wybitne postaci życia politycznego i umysłowego w dorosłych swych latach. Ich fotografie oglądamy na wystawie. Obok tableau maturzystów z 1886 r. z wizerunkami dyrektora szkoły, profesorów i kolegów późniejszego pisarza. Niestety, spośród 36 uczniów, widocznych na fotografii, maturę zdało zaledwie dziewięciu. Był to słynny rok apuchtinowskiego pogromu. Stefan Żeromski przystąpił do egzaminu z literatury rosyjskiej, później rozchorował się, a widząc, iż większość jego kolegów „oblewa” – nie zdecydował się prosić o wyznaczenie mu dodatkowego terminu egzaminów. Pobrał świadectwo ukończenia ośmiu klas gimnazjum i z tym dokumentem opuścił szkołę.
Muzeum posiada wszystkie pierwodruki utworów Żeromskiego, niektóre są dziś unikatami; liczne wydania ozdobne, artystyczne, z winietami, ilustracjami, oprawiane w skórę, opatrywane inicjałami Żeromskiego, jak również kilka utworów z autorskimi dedykacjami.

Informacje praktyczne:
ul. Jana Pawła II 5
25-013 Kielce
tel. 41 344 57 92
www.mnki.pl

Godziny otwarcia:
Wrzesień-maj:
poniedziałek - piątek: 8.00 - 16.00
niedziela: 8.00 - 16.00
sobota - nieczynne
Czerwiec-sierpień:
poniedziałek - piątek: 10.00 - 18.00
niedziela: 10.00 -18.00
sobota - nieczynne
Ostatnie wejście 30 minut przed zamknięciem

Bilety wstępu:
- normalny 8 zł
- ulgowy 6 zł
- grupowy normalny 6 zł
- grupowy ulgowy 4 zł
GRUPA może liczyć maksymalnie 40 osób. Grupa to więcej niż 2 osoby. Grupa powyżej 15 osób ma obowiązek zakupienia usługi przewodnickiej.
- w niedzielę wstęp bezpłatny
- zajęcia edukacyjne 5 zł
- warsztaty: 7 zł
- lekcja muzealna 4 zł
- opieka przewodnika w niedziele i dla gości indywidualnych jest płatna - 25 zł
- 1 opiekun na 15 os. (dzieci z podstawówki - 1 opiekun na 12 os.) - bezpłatnie
- przewodnik lub pilot - bezpłatnie
W każdą niedzielę wstęp do muzeum na wystawy stałe bezpłatny

Regionalne Centrum Informacji Turystycznej w Kielcach
ul. Sienkiewicza 29
25-007 Kielce
tel.  41 348 00 60
e-mail: informacja@swietokrzyskie.travel

oceń oferte poleć znajomemu dodaj do walizki

Informacje praktyczne

  • Ogólne:
    • Rodzaj obiektu:
      - Muzea
    • Certyfikat POT: Nie
  • Lokalizacja:
    • Powiat: Kielce
    • Gmina: Kielce
    • Miejscowość: Kielce
    • Adres: ul. Jana Pawła II 5
    • Kod pocztowy: 25-013
    • Szerokość geograficzna: 50.8679197
    • Długość geograficzna: 20.6294974
    • Region turystyczny:
      - Kielce i okolice
  • Dostępność:
    • Sezonowa: Nie
    • Poniedziałek: nieczynne
    • Wtorek: 09.00-15.30
    • Środa: 11.00-17.30
    • Czwartek: 09.00-15.30
    • Piątek: 09.00-15.30
    • Sobota: nieczynne
    • Niedziela: 09.00-15.30
  • Udogodnienia i usługi:
    • Ceny: 2-4 PLN
    • Zniżki:
      - Grupy,
      - Seniorzy,
      - Studenci
    • Udogodnienia:
      - Przewodnik w cenie biletu
    • Usługi dodatkowe:
      - Sklep z pamiątkami
  • Kontakt:
Brak komentarzy.

Przepisz kod Odśwież

Bristol

Bristol

Ocena turystów:
Kielce
ul. Sienkiewicza 21
Tel. +48 41 368 24 60
Pokój od: 150 PLN
Hotel Bristol w Kielcach położony jest w centrum miasta przy ul. Sienkiewicza — głównym ciągu handlowym miasta, łączącym dworzec kolejowy z Kieleckim Centrum Kultury.

Willa Hueta

Willa Hueta

Ocena turystów:
Kielce
ul. Słowackiego 25
Tel. +48 41 241 28 88
Pokój od: 200 PLN
Hotel i Restauracja Willa Hueta w Kielcach jest jedyną budowlą usytuowaną w obiekcie zabytkowym, neorenesansowym z 1908 roku, która po gruntownej renowacji odzyskała dawny blask, stając się tym samym jedną z najładniejszych w naszym mieście.

Pod Złotą Różą

Pod Złotą Różą

Ocena turystów:
Kielce
pl. Moniuszki 7
Tel. +48 41 341 50 02
Pokój od: 192 PLN
Hotel ten położony jest w centrum Kielc, przy głównej arterii miasta w odrestaurowanej kamienicy z początku ubiegłego stulecia.

Śródmiejski

Śródmiejski

Ocena turystów:
Kielce
ul. Wesoła 5
Tel. +48 41 344 15 07
Pokój od: 130 PLN
Hotel "Śródmiejski" położony jest w centrum Kielc, w pięknej odrestaurowanej i zabytkowej kamienicy z I połowy XIX w.

Hotel Kielce

Hotel Kielce

Ocena turystów:
Kielce
ul. Paderewskiego 4c/2
Tel. +48 41 343 51 51
Pokój od: 99 PLN
Hotel Kielce jest wspaniałym miejscem dla osób, które odwiedzają miasto – zarówno w celach biznesowych, jak i turystycznych.

Dal

Dal

Ocena turystów:
Kielce
ul. Piotrkowska 12
Tel. +48 41 336 10 00
Pokój od: 150
Hotel Dal to doskonałe miejsce dla osób przebywających w Kielcach w celach biznesowych bądź wypoczynkowych. Lokalizacja hotelu gwarantuje doskonałe połączenie komunikacyjne.

Tara

Tara

Ocena turystów:
Kielce
ul. Kościuszki 24
Tel. +48 41 344 25 10
Pokój od: 150 PLN
Do dyspozycji gości hotel oddaje luksusowe apartamenty oraz wygodne pokoje.

Willa Magnat

Willa Magnat

Ocena turystów:
Kielce
ul. Wróblewskiego 3
Tel. +48 41 361 26 20
Pokój od: 99 PLN
Willa Magnat usytuowana jest w samym centrum miasta, jednak nie brakuje w jej otoczeniu zieleni. Dogodna lokalizacja umożliwia swobodny dojazd do najważniejszych punktów miasta.

Astoria

Astoria

Ocena turystów:
Kielce
ul. Kościuszki 26
Tel. +48 41 341 56 45
Pokój od: 140 PLN
Astoria to dwugwiazdkowy hotel mieszczący się w samym centrum Kielc. Baza noclegowa składa się z dziesięciu jedno- i dwuosobowych oraz jednego apartamentu z łóżkiem małżeńskim.

Stadion

Stadion

Ocena turystów:
Kielce
ul. Ściegiennego 8
Tel. +48 41 368 77 15
Pokój od: 120 PLN
Obiekt położony jest blisko centrum Kielc, tuż obok terenów sportowo-rekreacyjnych: zespołu parkowo-leśnego, nowoczesnej pływalni oraz stadionu.

Informacje praktyczne

Muzeum Lat Szkolnych Stefana Żeromskiego w Kielcach

  • ul. Jana Pawła II 5
  • 25-013 Kielce
  • tel. +48 41 344 57 92
  • so. nieczynne
  • nd. 09.00-15.30
  • bilety: 2-4 PLN
zeromski@muzeumkielce.net www.muzeumkielce.net

Lokalizacja

Twoja walizka

ilość obiektów: 0 zobacz wyczyść